Niesamowite, że minął już rok od kiedy Piotruś jest z nami. Zleciało bardzo szybko, nawet nie wiem kiedy. Co działo się w tym dniu kiedy się urodził? Co wtedy czułam? Oj nie było idealnie...
13 czerwca 2017 rano obudziłam się w szpitalnym łóżku i praktycznie od razu pielegniarki kazały mi przygotowywać się do cesarskiego cięcia. Wpadałam w lekki stres bo Patryka jeszcze nie było, a mnie chcieli już wywozić na blok operacyjny. W ostatniej chwili jednak dotarł i czekał na nasze maleństwo. Wchodząc na blok operacyjny płakałam. Sama nie wiem czy ze szczęścia, strachu, czy stresu. Ta cesarka była gorsza niż pierwsza. Gdy wyciągali ze mnie Piotrusia tak mocno nacisnęli mi na klatkę piersiową że miałam wrażenie, że połamali mi żebra. Nie mogłam złapać oddechu, miałam wrażenie że zaraz się uduszę. Do oczu znowu napłynęły mi łzy, tym razem były to łzy rozpaczy i strachu. Czy ja umieram? Pomimo znieczulenia, ból żeber był strasznie mocny i przeszywający. Ale zaraz po tym bólu usłyszałam płacz dziecka- mojego dziecka.
Od tamtej pory czas zaczął mi się straszliwie dłużyć. Szyli mnie, a w tym czasie pokazali mi Piotrusia dosłownie na dwie sekundy i zabrali go z sali operacyjnej. Miałam wrażenie, że leżę tam godzinami, w końcu jednak zabrali mnie z powrotem na oddział.
Czekał na mnie Patryk, ale dziecka nie było. Dopiero za chwilę przyszła do nas pielęgniarka i powiedziała: "może Pan iść i wziąć swoje dziecko".
Patryk przywiózł Piotrusia w tej takiej śmiesznej wanience na kółkach i podał mi go. Nie do opisania jest radość i miłość jaką czuje się w tym momencie. Zrozumieć to chyba może tylko druga matka.
Niestety przez pierwszą dobę nie chcieli mi pozwolić wstać z łóżka, więc synka przynosili mi tylko na karmienie, choć i tak wiem, że musieli go dokarmiać mlekiem modyfikowanym, bo w nocy nie przynieśli mi go wcale. Oczywiście nikt się do tego nie przyznał, ani nie spytał o zdanie, ale nie miałam wtedy ochoty ani siły robić im awantury.
Z samego rana następnego dnia powiedziałam pielęgniarce, że ja wstaje i nie będę słuchać tego, że mam leżeć, no bo ile można. Złapała mnie za rękę i pomogła usiąść. Ból nie do zniesienia, ale zacisnęłam zęby, bo wiedziałam że inaczej nie oddadzą mi mojego dziecka. Gdy tylko pokazałam położnej jak pięknie dreptam zagięta w pół przywiozła mi w końcu moje maleństwo.
Piotruś był najgrzeczniejszym dzieckiem na oddziale. Cały czas spał i jadł i nic więcej. Nie płakał prawie wcale. Podczas gdy inne matki nie wiedziały co zrobić, aby uspokoić swoje bobasy, ja spacerowałam sobie po oddziale, popijałam herbatę lub po prostu spałam. Dopiero piątego dnia wypuścili nas do domu. Na prawdę nie wiem po jaką cholerę nas tam tyle trzymali. Ale to wszystko było już nie ważne, bo właśnie zaczynała się reszta naszego wspaniałego życia- teraz już we czwórkę :)
Spodziewajcie się niebawem kolejnego wpisu o tym jak wyglądał pierwszy rok życia Piotrusia.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpital. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpital. Pokaż wszystkie posty
środa, 13 czerwca 2018
Dzień, w którym urodził się Piotruś
Etykiety:
ból,
cesarka,
cesarskie cięcie,
grzeczne dziecko,
lekarz,
maluszek,
narodziny,
noworodek,
położna,
porodówka,
poród,
Roczek,
szpital,
urodziny
wtorek, 27 lutego 2018
Wyprawka dla noworodka
Każda kobieta w ciąży zastanawia się co tak naprawdę będzie potrzebne jej i jej dziecku po porodzie. Byłam już w ciąży dwa razy i za każdym razem przeglądałam wpisy takie jak ten żeby upewnić się czy aby na pewno wszystko mam.
Do szpitala:
Do szpitala zabieramy tylko najpotrzebniejsze rzeczy, bo trzeba pamiętać, że wszystko co było w szpitalu trzeba wyprać i to w wysokiej temperaturze. Nie zabieramy paluszków, ośmiu kocyków, misiów szumisiów (sam mechanizm oczywiście można).
A co trzeba zabrać:
Dla mamy:
1)Szczoteczka do zębów i pasta
2)Ręcznik
3)Szczotka i gumki do włosów
4)Szampon i żel pod prysznic
5)Podkłady poporodowe
6)Wkładki laktacyjne
7)Wygodna koszula nocna do karmienia
8)Szlafrok
9)Klapki
10)Kubek i sztućce (nie w każdym szpitalu je dają, więc lepiej mieć swoje)
11)Stanik do karmienia
12)Majtki poporodowe
Dla dziecka:
1)Rożek
2)Pampersy (ok.30 sztuk)
3)Chusteczki nawilżające
4)Krem przeciwko odparzeniom
5)Ręcznik
6)3-4 pajace
7)3-4 body (krótki lub długi rękaw- zależy czy rodzisz w lato, czy w zimę)
8)2 pary skarpet
9)2 czapeczki bawełniane
10)Kocyk
11)Smoczek (o ile zamierzasz go stosować)
Dodatkowo na wyjście ze szpitala niech partner przywiezie:
1)Fotelik samochodowy
2)Ubrania dla Ciebie
3)Ubranka dla dziecka (np. jeśli jest zima to kurtkę/kombinezon)
Do domu:
W domu po twoim powrocie z maleństwem ze szpitala powinno być już wszystko gotowe, żeby nie biegać jak w popłochu tylko na spokojnie opiekować się dzieckiem.
Podstawowe wyposażenie:
1)Łóżeczko
2)Materacyk
3)Kocyk/kołderka/otulacz
4)Prześcieradło na materac
5)Wózek
6)Wanienka lub wiaderko do kąpieli
7)Przewijak (choć ja osobiście nie miałam, bo i tak przebierałam chłopaków na łóżku)
8)Fotelik samochodowy
Pielęgnacja:
1)Pampersy
2)Chusteczki nawilżające
3)Krem przeciwko odparzeniom
4)Balsam do ciała
5)Płyn do kąpieli
6)Aspirator do nosa
7)Obcinaczka do paznokci, bądź małe nożyczki
8)Szczoteczka do włosów (przydatna jeśli dziecko ma trochę włosów)
9)Witamina D dla niemowląt
10)Lek na kolki (ze względu na to, że różne środki działają na różne dzieci to nie ma leku idealnego. Jednak najbardziej i najczęściej polecane są espumisan i bobotic)
11)Termofor z pestkami wiśni (również przydatny na kolki)
12)Laktator
Ubranka:
Tutaj wszystko tak naprawdę zależy od tego w jakiej porze roku urodzisz. Przedstawiam tutaj uniwersalny zestaw, który się przyda, ale wiadomo, że w lato rajstop ani kurtek nie będziesz raczej zakładać ;) (no chyba, że śnieg będzie w maju jak rok temu :D).
1)Pajacyki (10 sztuk)
2)Body na krótki rękaw (10 sztuk)
3)Body na długi rękaw (10 sztuk)
4)Spodenki (2-3 sztuki)
5)Półśpiochy (2-3 sztuki)
6)Rajstopy (2-3 sztuki)
7)Bluzy (2-3 sztuki)
8)Skarpetki (2-3 pary)
9)Kurtka jesienna/zimowa/kombinezon (jeśli rodzisz w zimniejszych miesiącach roku)
Dodatkowo potrzebujesz:
1)Pieluchy tetrowe (15-30 sztuk)
2)Pieluchy flanelowe (3-5 sztuk)
3)Pieluszki bambusowe lub muślinowe (1-2 sztuki, szczególne przydatne w lato do przykrycia dziecka)
Gadżety, bez których da się żyć, ale są bardzo pomocne:
1)Chusta do noszenia dziecka
2)Kokon niemowlęcy do spania
3)Otulacz do spania
4)Miś szumiś
5)Leżaczek bujaczek
6)Karuzela nad łóżeczko
Do szpitala:
Do szpitala zabieramy tylko najpotrzebniejsze rzeczy, bo trzeba pamiętać, że wszystko co było w szpitalu trzeba wyprać i to w wysokiej temperaturze. Nie zabieramy paluszków, ośmiu kocyków, misiów szumisiów (sam mechanizm oczywiście można).
A co trzeba zabrać:
Dla mamy:
1)Szczoteczka do zębów i pasta
2)Ręcznik
3)Szczotka i gumki do włosów
4)Szampon i żel pod prysznic
5)Podkłady poporodowe
6)Wkładki laktacyjne
7)Wygodna koszula nocna do karmienia
8)Szlafrok
9)Klapki
10)Kubek i sztućce (nie w każdym szpitalu je dają, więc lepiej mieć swoje)
11)Stanik do karmienia
12)Majtki poporodowe
Dla dziecka:
1)Rożek
2)Pampersy (ok.30 sztuk)
3)Chusteczki nawilżające
4)Krem przeciwko odparzeniom
5)Ręcznik
6)3-4 pajace
7)3-4 body (krótki lub długi rękaw- zależy czy rodzisz w lato, czy w zimę)
8)2 pary skarpet
9)2 czapeczki bawełniane
10)Kocyk
11)Smoczek (o ile zamierzasz go stosować)
Dodatkowo na wyjście ze szpitala niech partner przywiezie:
1)Fotelik samochodowy
2)Ubrania dla Ciebie
3)Ubranka dla dziecka (np. jeśli jest zima to kurtkę/kombinezon)
Do domu:
W domu po twoim powrocie z maleństwem ze szpitala powinno być już wszystko gotowe, żeby nie biegać jak w popłochu tylko na spokojnie opiekować się dzieckiem.
Podstawowe wyposażenie:
1)Łóżeczko
2)Materacyk
3)Kocyk/kołderka/otulacz
4)Prześcieradło na materac
5)Wózek
6)Wanienka lub wiaderko do kąpieli
7)Przewijak (choć ja osobiście nie miałam, bo i tak przebierałam chłopaków na łóżku)
8)Fotelik samochodowy
Pielęgnacja:
1)Pampersy
2)Chusteczki nawilżające
3)Krem przeciwko odparzeniom
4)Balsam do ciała
5)Płyn do kąpieli
6)Aspirator do nosa
7)Obcinaczka do paznokci, bądź małe nożyczki
8)Szczoteczka do włosów (przydatna jeśli dziecko ma trochę włosów)
9)Witamina D dla niemowląt
10)Lek na kolki (ze względu na to, że różne środki działają na różne dzieci to nie ma leku idealnego. Jednak najbardziej i najczęściej polecane są espumisan i bobotic)
11)Termofor z pestkami wiśni (również przydatny na kolki)
12)Laktator
Ubranka:
Tutaj wszystko tak naprawdę zależy od tego w jakiej porze roku urodzisz. Przedstawiam tutaj uniwersalny zestaw, który się przyda, ale wiadomo, że w lato rajstop ani kurtek nie będziesz raczej zakładać ;) (no chyba, że śnieg będzie w maju jak rok temu :D).
1)Pajacyki (10 sztuk)
2)Body na krótki rękaw (10 sztuk)
3)Body na długi rękaw (10 sztuk)
4)Spodenki (2-3 sztuki)
5)Półśpiochy (2-3 sztuki)
6)Rajstopy (2-3 sztuki)
7)Bluzy (2-3 sztuki)
8)Skarpetki (2-3 pary)
9)Kurtka jesienna/zimowa/kombinezon (jeśli rodzisz w zimniejszych miesiącach roku)
Dodatkowo potrzebujesz:
1)Pieluchy tetrowe (15-30 sztuk)
2)Pieluchy flanelowe (3-5 sztuk)
3)Pieluszki bambusowe lub muślinowe (1-2 sztuki, szczególne przydatne w lato do przykrycia dziecka)
Gadżety, bez których da się żyć, ale są bardzo pomocne:
1)Chusta do noszenia dziecka
2)Kokon niemowlęcy do spania
3)Otulacz do spania
4)Miś szumiś
5)Leżaczek bujaczek
6)Karuzela nad łóżeczko
Subskrybuj:
Posty (Atom)




